Ministerstwo chce zlikwidować tanie testamenty. "Co do zasady obarczone błędami"

Ministerstwo Sprawiedliwości chce zlikwidować testamenty urzędowe, argumentując, że są rzadkie i pełne błędów. Samorządy odpowiadają, że to decyzja oderwana od realiów mniejszych miejscowości, gdzie dostęp do notariuszy bywa ograniczony - pisze "Rzeczpospolita".


Ministerstwo Sprawiedliwości chce zlikwidować testamenty urzędowe (tzw. allograficzne), czyli tanie testamenty sporządzane przed wójtem, burmistrzem, starostą czy kierownikiem USC w obecności dwóch świadków - donosi "Rzeczpospolita". Zaznacza, że to opcja tańsza niż dokument sporządzony u notariusza, bo opłata skarbowa wynosi zazwyczaj zaledwie 22 zł.


Resort w piśmie wysłanym dziennikowi argumentuje, że "sporadyczne przypadki występowania tych testamentów w obrocie prawnym wiążą się z ich dużą wadliwością. Co do zasady są one obarczone błędami prawnymi".


Pomysł ministerstwa popierają notariusze, Instytut Wymiaru Sprawiedliwości oraz Konferencja Episkopatu Polski. Ich zdaniem instytucja ta jest anachroniczna - powstała w czasach analfabetyzmu i ograniczonego dostępu do notariuszy, a dziś każdy może sporządzić testament własnoręczny lub notarialny. [...]


#wiadomoscipolska #prawo #testament #ministerstwosprawiedliwosci #portalsamorzadowy

Komentarze (2)

Można też wprowadzić kilkustronicowy formularz obejmujący 95% przypadków zawartych w testamentach. W urzędzie miejskim, w okienku, wraz ze świadkami składać dokument. W ten sposób odciążymy tych biednych notariuszy.

Zaloguj się aby komentować