@Enzo No nie da się odmówić pisowcom skuteczności - jak przejęli władzę, to nie byłoby "nie da się", tylko wszystko błyskawicznie zmieniali pod siebie (oczywiście, że ze szkodą dla obywatela i ucementowania władzy, ale skuteczności w tym nikt nie odmówi). A obecna władza? Dużo ryczy, mało mleka niestety.
Edukacja? Leży i kwiczy. Obiecali podwyżki "nie mniej niż X", nauczyciele dostali mniej. Zmiany lektur? Nie, po co. Reformy? Nie no, Zalewska tyyyle zmian zrobiła, to trzeba na spokojnie (najpewniej nie w tej kadencji).
Przedsiębiorcy?
Zwykli ludzie? Temat aborcji - nie można przed wyborami, bo się księdza oburzą albo elektorat odejdzie. Babciowe - aktywizacja zawodowa zawsze na plus. Komisje - pojęczeli, pogadali i spieprzają do Unii (w ogóle powinien istnieć zapis, że jak ktoś został wybrany posłem to już do europarlamentu iść nie może).
Ale spokojnie @Enzo , dajmy kolejne 5 miesięcy, następnie kolejne, kolejne i niech PiS znów wraca do władzy, bo obecna władza uśmiecha się do elektoratu opozycji (który ma ich w d⁎⁎ie), wkurwiając swój elektorat (który, anegdotycznie po znajomych i postach w necie, też zaczyna mieć ich w d⁎⁎ie).