
W Kuhmo niedaleko granicy z Rosją, kawalerka została wystawiona na sprzedaż za jedno euro, a dwupokojowe mieszkanie za darmo. Ponieważ region wschodni się wyludnia, a koszty okresowych remontów mogą przewyższać wartość nieruchomości, właściciele chcą się ich pozbyć - poinformowało radio Yle.
Według pośredników nieruchomości, oferty mieszkań „za darmo” są zaskakujące, ale świadczą o nowym zjawisku w Finlandii, kiedy to właściciel mieszkania przestaje mieć z niego jakikolwiek pożytek.
Przykładowo, nieruchomość z lat 70, generująca wysokie koszty ze względu na spłatę ogromnego i wieloletniego kredytu remontowego, zaciągniętego przez spółdzielnię na wymianę 40-50 letnich instalacji, staje się towarem niepotrzebnym i właściciel próbuje się jej pozbyć za darmo. - Jednak to na kupującego przejdzie dług remontowy do spłaty - podkreśla radio Yle. [...]
#wiadomosciswiat #finlandia #nieruchomosci #mieszkania #polskaagencjaprasowa
