Miesiąc remontu własnymi siłami i dzisiaj wielki finał - przeprowadzka do nowego mieszkania.
Jestem wykończony, przede mną jeszcze ogarnięcie starego mieszkania by wystawić je na sprzedaż.
Wykończony, bolą mnie plecy, nogi, komoda z litego drewna oraz terrarium dały popalić.
Tyram w tym nowym mieszkaniu od końca stycznia - dwa tygodnie wolnego, a później po godzinach, od półtora miesiąca nie miałem dnia wolnego.
Jest jednak zadowolenie. Wreszcie!
Dzieciaki przeszczęśliwe, bo mają wykładzinę w ulice i rzeczki, lotniska i co tam jeszcze tylko wymyślili dezajnerzy w Egipcie XD
Nie udałoby by mi się zrobić nawet połowy tego bez bezinteresownej pomocy przyjaciół i kumpli.
Wasze zdrowie, dzisiaj wyjątkowo, za Wasze zdrowie, białym gruzińskim winem.
#hejtowyznanie #gownowpis