Miałem nie oglądać meczu bo się uczę, a mój tato powiedział że ogląda do pierwszego gola. Akurat szedłem do kuchni po wodę i usłyszałem hymn, więc poszedłem na chwilę do telewizora... i okazało się że oboje obejrzeliśmy do pierwszej bramki
Komentarze (3)
Zaloguj się aby komentować