Miałem dzisiaj egzamin z #CKA #kubernetes i zawiesiłem się myślami nad jednym zadaniem i mój wzrok powędrował w lewo. A tu nagle na ekranie wielka plansza, że naruszenie zasad wkurwiłem się i ze zdenerwowania nie mogłem zebrać myśli. Było to w sumie ostatnie zadanie, które zostawiłem na koniec, ale i tak zakończyłem egzamin na wypadek gdyby jebniety k⁎⁎as po drugiej stronie chciał go zakończyć za mnie. Pojebańcy, przecież to naturalny odruch.

Komentarze (8)

@wrukwiony - kolejny środek technologiczny do okłamywania ludzi...

Niemniej nie ma co lamentować, niedługo i tak wszyscy spikerzy będą generowania w 100% komputerowo

@maderfaker - jak ja nie cierpię egzaminów!

W robocie się nigdy tak nie zestresuję jak na jakimś egzaminie - a wszystko to po co? Po jakiś "bardzo potrzebny" certyfikat żeby firma mogła sobie odhaczyć... a w nowej robocie i tak nikt nawet o niego nie zapyta

BTW: Mam nadzieję, że zdasz

Zaloguj się aby komentować