Komentarze (5)

@AndzelaBomba ja mam na odwrót xD


Kasę mam, ale wydać ją na garderobę to nie lada wyczyn. Już dobrze mnie musi żona skatować żebym sobie coś nowego kupił :p

@6502 nie lubię kupować niczego w sumie, no chyba, że to coś ma akt notarialny np.


Ogólnie walczę z tym żeby nie być taka złotówą i nie przeliczać każdego zakupu 10 razy, jest dobrze, ale do ubrań jeszcze nie doszedłem :D

@cebulaZrosolu Ja głównie z ciuchami mam problem. Nawet jak się zapłaci dużo to nie ma gwarancji, że będą dobrej jakości. Nie tyle wydawanie pieniędzy mnie boli co wydawanie na coś co się zaraz zniszczy albo zepsuje.

Edit: Co do zbierania na trudne czasy, to zawsze lepiej jakąś część lokować i to wcale nie musi być złoto ( ͡~ ͜ʖ ͡°) Jest sporo niszowych produktów, które będą trzymały wartość.

Zaloguj się aby komentować