Komentarze (24)
No tak to już w życiu często jest. Rodzice chętniej wspierają to dziecko które potrzebuje tego bardziej... A jak już w rachubę wchodzą wnuki to w ogóle nie ma co liczyć na sprawiedliwe traktowanie.
@wiatrodewsi skoro chcieli wnuki, Karyna im te wnuki zrobila a Maciek nie, to robia ze swoim hajsem, co im sie podoba, czyli daja Karynie. Widocznie Maciek stwierdzil, ze lepiej na tym wyjdzie
Mem śmieszny, nie oceniam ani Maćka ani jego siostry, przekazanie mieszkania na córkę to lepsza strategia. Jest duża pewność że mieszkanie odziedziczą ich wnuki noszące ich geny, a przy synu jest szansa że ożeni się z dzieciatą i po paru latach mieszkanie straci
@GrindFaterAnona Przede wszystkim: dobytek rodziców jest ich dobytkiem i jeśli tylko weszli w jego posiadanie legalnie, to wyłącznie do nich należy co z nim zrobią, a przynajmniej tak powinno być.
Uważam że ludzie powinni mieć pełne prawo przepicia swoich włości, przegrania w pokera czy oddania ulubionemu dziecku, nawet jeśli mają piątkę. Jeśli coś jest twoje to powinno być twoje i póki żyjesz chuj komu do tego co z tym zrobisz.
@GrindFaterAnona @wiatrodewsi Z jednej strony tak a z drugiej strony nie. Wydanie na świat i wychowanie to jedno ale też zależy czy na starość ktoś im pomaga. Jeśli pomaga to też coś mu się za to należy jeżeli jest.
@Enzo No nie. Potrzeba pomagania powinna wynikać z miłości, a ta powinna być bezwarunkowa. Inna sprawa że żaden normalny człowiek pomagającego i wspierającego dziecka raczej nie wydziedziczy, ale tak czy inaczej to powinien być wolny wybór.
Uważam że dużo bardziej patologiczny jest obecny model, gdzie dzieciory które mają starych głęboko w dupie, gdy przychodzi do spadku żądają tyle co te wspierające, a najlepiej to więcej.
@wiatrodewsi No zgadza się ale chorym układem też by było jak dzieciak pomaga a rodzic rozwala majątek albo oddaje komuś innemu. Jeżeli rodzic nie ma majątku to pomaga się z miłości jak najbardziej.
Jeśli pomaga to też coś mu się za to należy jeżeli jest.
@Enzo byłoby to w dobrym guscie ale nalezy? Absolutnie nie. Jak pomagasz rodzicom tylko dla korzysci materialnych to niczym sie nie roznisz od najemnych pracownikow. Relacje rodzinne powinny się przede wszystkim opierać na miłości i wzajemnym szacunku, a nie na transakcjach gospodarczych.
@GrindFaterAnona Wzajemny szacunek i miłość to pomoc rodzicom i zostawienie spadku z ich strony. Wszystko inne to jakiś dziwny układ. Sama miłość fajnie brzmi ale chciałbym zobaczyć twoją minę jakbyś kilka lat poświęcał kupę czasu nie tylko na rozmowę ale pracę w domu u kogoś a ten ktoś by sobie od tak przepisał wszystko na kogoś innego co zagląda raz na rok na herbatkę.
@Enzo nie raz się zawiedziesz na swoich rodzicach czy dzieciach. każdy jest tylko człowiekiem i podejmuje czasem głupie decyzje albo takie, z ktorymi się nie zgadzasz. z perspektywy osoby je podejmujacej to najlepsza decyzja z jakiegoś powodu. jezeli pomagasz tylko po to, zeby dostać spadek, to moze lepiej nie pomagaj? oszczędzisz sobie (i innym) sporo cierpienia. chcesz pomoc, to pomoz ale nie oczekuj niczego w zamian. nie chcesz to nie pomagaj. zawsze to wszystkim powtarzam.
> beka z ludzi, co im się wydaje, ze im się coś należy
oczekiwanie że rodzice będą cię wspierać to chyba dość normalna rzecz. Ogólnie to rodzina to taki twór gdzie ludzie się wspierają.
Mem śmieszkuje z odklejonych starszych ludzi którzy podejmują niesprawiedliwą decyzję pod wpływem emocji. Normalnie jakbym przypomniał sobie większość spin z rodzicami gdy byłem dzieckiem ლ(ಠ_ಠ ლ)
No i prawidłowo. Nigdy w życiu niczego od swoich rodziców ani rodziny nie oczekiwałem. Jasne że pomogli mi sporo w życiu i jestem im za to mega wdzięczny, ale to były ich decyzje i niczego nie wymuszalem ani o nic nie prosiłem. Jeśli postanowią mi coś kiedyś dać to super, ale jeśli postanowią wszystko rozjebac albo przepisać na kogoś innego to ich święte prawo i h⁎j mi do tego.
Zaloguj się aby komentować
