Komentarze (7)
@dez_ swołocz i hołota. W jakiejś książce czytałem, że weszli Niemcy do domu inteligenckiej rodziny. Na ścianach obrazy, na półkach książki. Posłali jednego łebka do dowódcy, żeby przyszedł i ocenił czy wśród tego wszystkiego są cenne egzemplarze. Później weszli Ruscy do tego samego domu i zrobili z książek ognisko, bo zimno było.
@DEATH_INTJ To często powtarzany mit. Niemcy tak samo jak ruscy gwałcili, mordowali i kradli. Ryscy to wiadomo - swołocz i dzikusy ale nie wybielajmy niemickich żołnierzy. Czytałem kiedyś nałogowo wszelakie pamiętnik, wspomnienia, dzienniki itp. z czasów drugiej wojny i jakby wykreślić z nich narodowość zbrodniarzy to nie sposób byłoby odróżnić czy ofiara pisze o niemcach czy kacapach.
Zaloguj się aby komentować
