
Premier Włoch Giorgia Meloni oświadczyła w niedzielę, że każdy, kto manifestuje przeciwko igrzyskom olimpijskim, trwającym na północy kraju, jest wrogiem państwa. Odniosła się w ten sposób do sobotniej demonstracji w Mediolanie z udziałem około 10 tys. osób, zakończonej starciami z policją.
Szefowa rządu napisała na portalu społecznościowym: „Tysiące Włochów pracują w tych godzinach po to, aby wszystko dobrze funkcjonowało podczas igrzysk. Bardzo wielu robi to jako wolontariusze, bo chcą, aby ich kraj dobrze wypadł, był podziwiany i szanowany”.
Ale są też oni, wrogowie Włoch i Włochów, którzy manifestują »przeciwko igrzyskom«, a sceny te pokazują telewizje w połowie świata. Jeszcze inni przecinają kable na kolei, chcąc nie dopuścić do tego, aby pociągi wyruszyły
Giorgia Meloni
Szefowa rządu skomentowała w ten sposób zdarzenie w rejonie stacji kolejowej w Bolonii, gdzie w sobotę zerwane zostały kable trakcji, co spowodowało duże utrudnienia. Śledczy nie wykluczają sabotażu. [...]
#wiadomosciswiat #wlochy #igrzyskaolimpijskie2026 #protesty #politykazagraniczna #polskaagencjaprasowa #meloni