Komentarze (12)
@cebulaZrosolu @razALgul mordeczki, ja tak mówię to wiem co mówię. Zresztą popatrzcie w słowniku.
https://sjp.pwn.pl/slowniki/kiziak.html
Dmuchaniem, chuchaniem, machaniem kufajką udało się rozniecić ogień, kiziak zaczął się tlić, żarzyć
Kiziak to suchy kłąb czegoś. Taki kłąb suchej trawy do rozpałki, na przykład. Podejrzewam, że jakaś tępa baba z Suwałek przyjechała do Ciechocinka do sanatorium i usłyszała w kontekście siana pod kopytami konia i z tym koniem pomyliła. Potem innej głupiej babie w Suwałkach powtórzyła i ruszyła lawina głupich koniar źle używających terminu.
Ale ze mnie detektyw. Na 99% tak było. Się zgodzicie, że coś w tym jest co nie Cumple?
Zaloguj się aby komentować


