Mam tez ciekawostke z Komsomolskiej - jak zrobic, zeby nie dokladac do skarbonki aby skarbonka rosla - takie rzeczy tylko w czerwonym mirze - spac mozecie spokojnie towarzysze:
Giełda jest dobra. Jeśli jakiś aktyw jest bardzo poszukiwany, jego cena gwałtownie rośnie. I stajesz się bogatszy, nawet nic nie robiąc. To wszystko działa również w drugą stronę. Ale teraz nie będziemy mówić o złych rzeczach. Bo mamy dobry powód. Międzynarodowe rezerwy Rosji wzrosły w ciągu roku o prawie 150 mld dolarów. I to nie dlatego, że aktywnie odkładaliśmy pieniądze, jak w „sytych” latach zero. Ale dlatego, że jeden ze składników naszych oszczędności gwałtownie podrożał. Mowa o złocie.
W ciągu ostatniego roku jego wartość wzrosła o 60% – z 2650 dolarów do 4300 dolarów za uncję trojańską (31,1 grama). A hossa na rynku metali szlachetnych trwa nadal. Na dzień 19 stycznia uncja kosztuje już 4660 dolarów. Jednocześnie, według danych Banku Centralnego, ilość złota w naszych skarbcach praktycznie się nie zmienia. Znajduje się tam 75 mln uncji (około 2330 ton). Oznacza to, że w ciągu nieco ponad roku nasze rezerwy złota wzrosły prawie dwukrotnie – z 196 do prawie 350 mld dolarów.
(...)
Według prognoz większości ekonomistów, w obliczu niepewności geopolitycznej cena głównego metalu szlachetnego może w tym roku nadal rosnąć. Oznacza to, że nasze rezerwy jeszcze wzrosną. Chociaż na giełdzie nigdy nie można niczego przewidzieć na pewno. Wartość aktywów może zarówno rosnąć, jak i spadać.
#rosja #wojna #ukraina #pravda
