Mam taki oto ubogi żywopłot bukowy wokół wybiegu przy swoim kurniku deweloperskim. Moja wiedza o ogrodnictwie jest zerowa, ale z tego co wyczytałem, to dół jest taki łysy, bo poprzedni właściciel miał wywalone i nie przycinał tego zbytnio. Według pani na tym krótkim filmiku, jedynym sposobem na poprawę sytuacji, jest ujebać to wszystko przy samej ziemi: https://www.youtube.com/shorts/bElL6YD5mJw
Czy tutejsi eksperci od ogrodnictwa zgadzają się z takim podejściem?
Dodatkowo mam też kilka egzemplarzy, które są praktycznie łyse od góry do dołu, chociaż wyglądają na względnie żywe, bo coś tam wypuszczają na wiosnę. Macie może jakieś sugestie jak z tym postąpić?
Na razie zamierzam się do usunięcia tych czarnych kamyczków, bo podobno za bardzo trzymają temperaturę i ziemia szybciej wysycha, a następnie chcę spulchnić trochę powierzchnię i przesypać kompostem, a potem położyć na to korę. Czy to ma sens?
#ogrodnictwo

