Mam tak, że przy mocniejszych myślach/wspomnieniach ( crienge sytuacje, albo baddzo zabawne) zdarza mi się powiedzieć coś do siebie. Tak z 10 razy na dzień. Mam się przejmować czy to normalne? Mam sporo stresu i ostatnio trochę pewność siebie poleciała w dół, ale nie wiem czy to może być powiązane
Negative
Specjalista
Komentarze (6)
@Zlasu Brak przymusu, nie nazwałbym je jakoś negatywnymi, są wstydliwe,
- fakt, ale dotyczą odległej przeszłości, więc wywołują chwilowe zażenowanie, a później śmiech , po czym mówię do siebie- dobra- i zapominam. Dzieję się tak kilka razy w ciągu dnia. Wszystkie różne, nie zdarzało się wracać do konkretnej rzeczy podczas jednej nocy
Zaloguj się aby komentować