Mam pewną koncepcję. Będę co drugi dzień zamieszczać kontent, który sobie zapisywałam od początku konfliktu rossja-Ukraina. Taka podróż w czasie może być interesująca. Jeżeli nie będzie - łaskawie zignorujcie.
Nr.1

Mam pewną koncepcję. Będę co drugi dzień zamieszczać kontent, który sobie zapisywałam od początku konfliktu rossja-Ukraina. Taka podróż w czasie może być interesująca. Jeżeli nie będzie - łaskawie zignorujcie.
Nr.1

Hmm.. Dosyć to powiem niejednoznaczne... Pani wybaczy, ale nie potrafię ignorować czegoś, co nie przemawia wprost do mojego prostolinijnego umysłu, więc zapytam
Chodzi o ironię na tych, którzy chcieli tylko żreć pączki, czy ogólnie na wszystkich, albo całkiem co innego?
Serio, to jest okrutnie wieloznaczne i zabija gwoździa na samym starcie.
@witterboo Myślę, że autor tego obrazka miał prostą rzecz na myśli i chodziło o tłusty czwartek, ale...
Sztuka (o ile takie obrazki możemy nazwać sztuką, może bardziej ilustracją satyryczną, a nawet publicystyczną, ale ogólnie rysunek miewa ważną funkcję w dyskusji, a także w propagandzie) może być odczytywana na różne sposoby.
Jeśli dostrzegłeś w tym drugie dno, krytykujące bezmyślny konsumpcjonizm, to też dobrze. Wieloznacznośc jest dobra, a nie "zabija gwoździa".
PS Tak naprawdę nie wiemy co autor miał na myśli, autorka wpisu nie jest autorem obrazka.
@El_Nero "Wieloznacznośc jest dobra..."
Nie, nie jest. Gdyby była dobra, musiałbyś jednoznaczność nazwać "złą".
Obrazowi, czy muzyce nie przypisuje się takich atrybutów, dopóki subiektywnie nie określisz ich znaczenia, lub celu w którym zostały stworzone (jak np. we wspomnianej przez Ciebie propagandzie). Dopóki tego nie zrobisz mogą ci po prostu zabić gwoździa...
@witterboo Źle użyłem słowa dobra lub źle je zrozumiałeś. Miałem na myśli ciekawsza.
Ostateczne znaczenie zawsze nadaje odbiorca, jego stopień rozumienia świata i jego wrażliwość Jeśli ktoś zrozumiał powyższy obrazek jako przeszkadzanie wojny w tłustym czwartku to ok. Jeśli ktoś zrozumiał jako krytykę konsumpcyjnego trybu życia, to też jest ok.
Zaloguj się aby komentować