Mam koleżankę, która dokarmia wolnożyjące koty. Udało jej się wszystkie wyłapać i posterylizować oprócz jednej kotki. No i oczywiście wyprowadziła kocięta na wiosnę. Kociaki miały koci katar więc po wielu trudach odłowiłyśmy je i trafiły do nas na tymczas. Loki, Odynka i Freya. Oczywiście znowu na tymczas ale podczas leczenia kociego kataru przyplątała się ta panleukopenia, Zachorowały wszystkie młode kociaki - Zuzanka, Marianka, i ta nowa trójka. Walczyliśmy o wszystkich z całych sił ale panleukopenia to straszna k⁎⁎wa i zabrała Odynkę, która ledwo co wyszła z kociego kataru i straciła przy tym oko i Mariankę, która miała chorobę autoimmunologiczną i brała steryd więc też miała obniżoną odporność. Po tej walce oczywiście nie chcieliśmy się rozstawać z Lokim i Freją więc znowu padła decyzja że zostają na stałe
#pokazkota #koty #zwierzaczki





