Mam głupi pomysł jechać na rowerze do roboty na noc, a rano zaraz po robocie nad morze na wschód słońca. Ma nie
Mam głupi pomysł jechać na rowerze do roboty na noc, a rano zaraz po robocie nad morze na wschód słońca. Ma nie padać, i ma tylko lekko wiać, więc to chyba nie jest jakiś absurdalny pomysł