
Szacuje się, że na Malcie żyje nawet 300 tys. kotów, podczas gdy ludzi jest niespełna 600 tys. Zwierzęta te są hołubione przez Maltańczyków. „Dużo jest takich kotów, które nie są sensu stricto bezdomne, tylko mieszkają przy domach, przed którymi cały czas są wystawione miski z wodą i z jedzeniem” – opowiada PAP Life Piotr Ibrahim Kalwas, dziennikarz i pisarz, który od prawie 10 lat razem z rodziną mieszka na Gozo, mniejszej wyspie archipelagu maltańskiego.
Myślę, że ta kultura szacunku dla kota w dużej mierze związana jest z obecnością na Malcie przez ponad 160 lat Brytyjczyków, którzy są znani ze swojej miłości do zwierząt, a do kotów w szczególności – mówi PAP Life Piotr Ibrahim Kalwas, autor nowowydanej książki, „Malta. Wyspa pełna smaków”, który sam jest kociarzem.
Podkreśla przy tym, że na Malcie jest też racjonalne podejście do kotów. - Cały czas są wyłapywane, sterylizowane, leczone, jeśli trzeba i znowu wypuszczane. Więc ta opieka nad kotami stoi tutaj na wysokim poziomie – mówi. [...]
#wiadomosciswiat #malta #koty #kitku #maltanskiekitku #polskaagencjaprasowa