#malowaniefigurek #modelarstwo #hobby #druk3d


No i to mi sie podoba...o to chodzi. 3-4 dni po 2-3 godzinki dziennie i figurka zrobiona, a nie palowanie sie 35 h jak z tym smokiem przez pół roku. Trzecie podejście do illithida uważam za udane


https://forgottenrealms.fandom.com/wiki/Mind\_flayer


Edit: to zdjęcie z fleszem wrzucilem, bo wyglada jak z jakiegoś horroru stylizowanego na amatorska kamerę xD

54059c7e-86f8-4c09-b0df-153e97f1f2d7
0a9b1470-e438-4537-a380-b76ece5935bf
f02d1791-b713-4543-b0d1-f4e45d21e5bc
fe2899ef-113d-4f4c-93f5-1136f531f77e
4a479b0e-de92-4c7b-8517-946ce57f44ef

Komentarze (4)

@SpokoZiomek tutaj washem poszedł człowiek i czaszki. I wew. Plaszcz na nogach. Reszta jest speedpaintem. Dla kogoś ze ślepota barwna jak ja highligthing i shadowing jest zajebiscie trudny, dla mnie szczególnie jeśli mam robić odcienie czerwieni, brązu, zieleni, żółtego. A niebieski/fioletowy to już w ogole abstrakcja


Edit: jeśli planuje jakiego koloru mam użyć i nie jestem pewny to musze wysyłać zdjecia butelek z farba do siostry, żeby mi doradziła, bo np. Różne speedpainty z fioletowym albo zielonym wyglądają dla mnie w chuj podobnie

Zaloguj się aby komentować