Komentarze (11)

Taxidriver

Ja wiem, że tragedia ale czy pan strażak z pierwszego planu na miniaturce, nie wydaje się wam mocno memiczny?

3majmipiwo

Tragedia, którą ciężko mi ogarnąć.

Nie wiem jak daleko od krawędzi jezdni oczekiwali piesi, nie wiem dokładnie z jakiego kierunku i pod jakim kątem wpadł na pieszych samochód, może naprawdę działo się to w ułamkach sekund i z takiego kierunku, że trudno było zareagować, zrobić cokolwiek.,zginęło dziecko, aj to boli, po prostu boli szczególnie....

Wiem za to, że każdego dnia widzę pieszych oczekujących na zielone stojących na krawężniku, z palcami na jezdni. Lata temu na moich oczach bus uderzył, w zasadzie musnął lusterkiem kobietę oczekującą na krawędzi jezdni na zielone światło. Twarz miała porządnie zmasakrowaną, zabrała ją karetka. Nie można oczekiwać na to zielone 1-1.5 m od krawędzi jezdni?

PanNiepoprawny

@3majmipiwo mam podobne przemyślenie. Z drugiej strony nie wiem gdzie stali ci piesi, więc cieżko mi osądzać

SST82

@3majmipiwo Ludzie się ładują bez patrzenia jak tylko się zielone zapali (myślą, że daje im ono nieśmiertelność?), a Ty oczekujesz logicznego myślenia i czekania metr od krawężnika...

3majmipiwo

@SST82 No oczekuję bo sm tak robię. W przestrzeni publicznej, na chodniku jestem po prostu trochę "elektryczny". Przez wiele lat zajmowałem się zagadnieniami BRD (bezpieczeństwa ruchu drogowego) jakoś już pod skórą mam pewne nawyki wyrobione dzięki temu, żeby obserwować przestrzeń jak radar 360, nie być tam gdzie jest potencjalnie niebezpiecznie, wiem że nie da się zawsze, nie da się w każdym przypadku, nie da się w każdej sytuacji. Życia temu dziecku to nie wróci, ale może zwróci uwagę innych przy codziennym zachowaniu.

SST82

No oczekuję bo sm tak robię.

@3majmipiwo Ty czy ja jesteśmy nauczeni "myśleć za innych uczestników ruchu"

Ale większość młodych ludzi absolutnie ma to w dupie. Zapala się zielone, ruszają z mordą w smartfonie. Bez patrzenia. Na elektrycznych hulajnoga jeżdżą bez jakiejkolwiek refleksji, jak kompletni debile.

3majmipiwo

@SST82 O tak szczególnie hulajnogi, możesz o tym myśleć, możesz na to uważać a i tak trafi cię jakiś debil. Hulajnogi są jak żywe pociski. Smartfonowe zombie to inna sprawa, dotyczy wszystkich grup wiekowych. Starszy człowiek można by myśleć, świadomy wchodzi pod zderzak bo nos w ekranie.

mati3654

Ja moich nauczyłem stać 1.5-2 metry od drogi zamiast przy samej krawędzi. Chociaż patrząc po zdjęciach tutaj raczej się tak nie dało bo chodnik jest bardzo wąski i zaraz jest ściana budynku. Obserwując newsy odnoszę wrażenie że w stolicy jest nieporównywalnie więcej tego typu wypadków niż w innych miastach Polski, chciałbym zobaczyć jakieś statystyki jak to wygląda bo w stolicy jednak ludzie jeżdżą znacznie szybciej po mieście niż w innych miastach.

3majmipiwo

@mati3654 Może właśnie gdyby oczekiwali na zielone pod ścianą sklepu dziś by dzieciak żył.

Aj łatwo się teraz mówi, wiadomo jak wygląda to na co dzień. Podobnie jak z oczekującymi na pociąg, metro, tramwaj, 10 cm od krawędzi peronu.

Rmbajlo

dość dobrze znam to skrzyżowanie. Po drugiej stronie bank do którego często chodzę.

3 pasay w jedną ,3 pasy w drugą stronę. Autostrada przez Warszawę, nikt nie trzyma się limitów prędkości. Efekt będzie taki, że postawią na całej długości Grochowskiej od ronda Wiatraczna do wiaduktu nad Marsa odcinkowy pomiar prędkości 50 km/h.

SST82

@Rmbajlo I bardzo dobrze.

Zaloguj się aby komentować