Dyskusja użytkownika Redangi
Macie momentami takie chwile, że chcielibyście się wyżalić tak od serca, ale w gruncie rzeczy to nie ma komu? Są takie rzeczy o których nawet rodzinie, swojej partnerce czy najlepszym znajomym niekoniecznie chciałbym mowić. Co pozostaje? Momentami już wole się żalić do ChatGPT niż do osób, które niby są mi bliskie