"Ludzie dążą do przynależności do grup, które dobrze oceniają i z którymi się identyfikują. Silna tożsamość wewnątrzgrupowa przynosi pozytywne rezultaty zarówno jednostkom, jak i całej grupie. Jednak, gdy tożsamość grupowa jest motywowana frustracją, niską samooceną lub niskim poczuciem kontroli na swoim życiem, może się przejawiać się jako narcyzm kolektywny (zbiorowy) - przekonanie, że własna grupa jest wyjątkowa i zasługuje na specjalne traktowanie.
Przykładem tego typu sytuacji jest narcyzm narodowy. Nie ma on, wbrew pozorom, wiele wspólnego z patriotyzmem, za to dużo z wiarą w teorie spiskowe, populizmem, dbaniem o pozory, zawiścią, gniewem i sceptycyzmem wobec nauki."
@Fausto ta biedna kobieta mówi o wiarze w naukę tak jak by to był jakiś kult i ma pretensje do ludzi którzy mają zdrowy rozsądek i nazywa ich sceptykami
@bimberman Jak podałem w poście poniżej - to jest klasyczny pseudonaukowy polityczny content neuropy wciskany jako nauka. Nie jest to nic nowego, już za lenina i stalina marksiści wciskali swój polityczny pseudonaukowy content jako naukę.
@dsol17 tak, od razu rzuca się w oczy ten styl pisarski i ich ideologia - przypominają wszystkim o autorytecie i obowiązkowi posłuszeństwa - tanie sztuczki dla prostych ludzi
@Dudleus jezu przeczytałeś ten chory artykuł? to że ludzie wszystko łykają to jedno, ale że ci pseudonaukowcy bezkarnie produkują taki bełkot jest niebezpieczne
@Fausto Ale taguj to #neuropa i #polityka ponieważ te wypociny tej paniusi piszącej dla PAPu nie są niczym szczególnym - a już z pewnością nie mają za wiele wspólnego z rzetelną nauką. Co do autorek artykułu na który ona się powołuje - też zabawne:
Jak wynika z przeprowadzonej przez nią i drugą analizy badań, w kwestiach związanych z ochroną środowiska troska o wizerunek kraju przejawia się często jako gotowości do sprzeciwiania się proekologicznym działaniom oraz do popierania działań antyekologicznych.
To wygląda jak wypowiedź działaczki politycznej a nie naukowca. I tym jest w istocie. Ale idźmy dalej:
Jak wynika z powyższych, narodowy narcyzm jest też mocno związany ze sceptycyzmem wobec nauki. Przykładem mogą być wspomniane wcześniej postawy wobec pandemii COVID-19, wobec nowych terapii czy wobec wyników badań pokazujących, że obecne zmiany klimatyczne są wynikiem działalności człowieka. Osoby z wysokim poziomem narodowego narcyzmu identyfikują się ze poglądem: „Twierdzenie, że klimat zmienia się z powodu emisji z paliw kopalnych, to oszustwo przeprowadzone przez skorumpowanych naukowców, którzy chcą wydać więcej pieniędzy podatników na badania klimatyczne”.
Już pomińmy to,że sceptycyzm jest dobrą postawą,ale co w tym wszystkim jest odkrywczego skoro te same wypociny powtarzają lewicowo-"liberalni" politycy ? I jakieś dowody,że ta postawa jest zła ? Jakieś dowody,że te osoby nie mają racji ? Nie ma.Rzecz jest czystą #polityka , gdzie tu rzetelna nauka ?!
Mało tego, te babska powołują się m.in. na Adorno - współtwórcę pseudonaukowej (a nawet ANTYNAUKOWEJ) marksistowskiej "Szkoły Frankfurckiej".