#losowemiasto <-- Tag do obserwowania

#ciekawostki #historia #ciekawostkihistoryczne #suseuspamuje

  • Miasto: --

  • Wieś: Budniki – dawna osada w Karkonoszach , na północnym zboczu Kowarskiego Grzbietu , w środku czworokąta utworzonego przez Skalny Stół (1281 m n.p.m. ) na południowy zachód, Czoło (1266 m) na południowy wschód, Wołową Górę (1033 m) na północny wschód i Izbicę (856 m) na północny zachód. Obecnie administracyjnie Budniki leżą na terenie Karpacza oraz Kowar . Poza wiatą turystyczną przy węźle szlaków nie ma tu zabudowy. Powstanie tej górskiej osady wiąże się z wojną trzydziestoletnią (1618–1648). Uciekając przed jej skutkami, a więc ratując swoje życie i część dobytku, ludność Kotliny Jeleniogórskiej, przede wszystkim Kowar, skryła się wysoko w karkonoskich lasach. Ponieważ działania zbrojne trwały całe lata, uciekinierzy założyli w górach tymczasowe osady. Część z nich przekształciła się z czasem stałe siedziby ludzkie. W przyszłych Budnikach ludzie mieszkali początkowo w ziemiankach, z czasem wznosząc tu prawie 100 domów, z których na stałe ostało się 13 (w 1900 r.). O niegdysiejszej rozległej miejscowości, której zabudowania były rozproszone po stokach Góry Wołowej, przypominają stare nazwy: Oberstädtel (Górne Miasto), Niederstädtel (Dolne Miasto), Baudenbusch (Zarośla Budziarskie), Wochenbett (Połóg), Kirchplan (Kościelna Płaszczyzna), w których niegdyś znajdowały się ludzkie siedliska. Ludność utrzymywała się przez wieki z hodowli bydła i prac leśnych, wyrobu serów i innych przetworów mlecznych. Część była drwalami. Nie obce im było też kłusownictwo, jak również przemyt. Ten ostatni rozwinął się tutaj dopiero w drugiej połowie XVIII w., po tym jak Prusy zbrojnie zagarnęły Śląsk od Austrii, wyznaczając wzdłuż grzbietów sudeckich nową granicę państwową. Przemyt na wielką skalę rozwinął się jednak dopiero na początku XIX stulecia. O jego uprawianiu świadczy choćby nazwa przebiegającej przez Budniki drogi, nie bez powodu zwanej Tabaczaną Ścieżką. Właśnie bowiem tabaka i tytoń były najpowszechniejszym, a więc i najzyskowniejszym towarem, który szmuglowano przez Karkonosze z Austrii do Prus. Po wojnie dzieje osady nie były zbyt długie. Najpierw szukały tu schronienia bandy maruderów wojennych, jak również niemiecki Wehrwolf. Lokując tu jedną ze swych baz. Następnie przyszli w góry szabrownicy, rabując co się dało. W końcu przybyli tu również osadnicy. Początkowo, na co wskazuje jedna z ówczesnych nazw osady, zamieszkali tu głównie drwale. W księdze meldunkowej gminy Karpacz wpisano 25 sierpnia 1947 r. przybycie tu 5 osób, w tym czterech kobiet. W 1948 r. Księga podatkowa odnotowuje w Zaciszu 22 stałych mieszkańców zajmujących 12 domostw. Osiem z tych obiektów należało do studenckiej organizacji „Bratnia Pomoc”. Kierowano tu głównie studentów, którzy przeżywszy obóz koncentracyjny bądź obóz pracy lub doświadczywszy głodu w czasie wojny, mieli w górskich lasach poprawić kondycję zdrowotną. Według zachowanych świadectw, ta rekonwalescencja przynosiła dość dobre rezultaty. W roku 1950 rozpoczęto w Budnikach poszukiwanie rud uranu. Zapewne z tego powodu zamknięto ośrodek studencki, a wkrótce cała miejscowość „wymarła” i zniknęła z mapy. Dziś trudno w tym miejscu odnaleźć nawet fundamenty budynków.

  • Data wykonania zdjęcia: Lata 1930-1935

  • Opis zdjęcia: Schronisko Forstbaude na zimowej panoramie. Źródło

  • Zwycięzca losowania: @Konto_serwisowe

Jak chcesz wziąć udział w losowaniu kolejnego miasta kliknij w ten link

a11c94de-864b-4f50-98ac-fcf18cf5d4ff

Komentarze (7)

@Ten_koles_od_bialego_psa Dorzucę jeszcze jedną: Przez 113 dni (od 26 listopada do 19 marca) do tej górskiej miejscowości nie docierały promienie słoneczne. Współcześnie miłośnicy Budnik kultywują tę tradycję, organizując uroczyste pożegnanie (listopad) i przywitanie słońca (marzec).

Zaloguj się aby komentować