Komentarze (3)

U mnie było podobnie. To normalne że dziecko ucząc się świata bada gdzie i na co może sobie pozwolić. Jako rodzice spełniliśmy swój obowiązek i udzieliliśmy znanej, dobrej rady: nie zaczepiaj kotka bo cię podrapie. Oczywiście młody nie posłuchał więc potem już tylko patrzyliśmy. Po drugiej lepiej nastało wzajemne zrozumienie i szacunek.

Zaloguj się aby komentować