#kurwamac #unaswuk #kurier

Siodełko dla dziecka mi zgubili ostatnio jak się przemieszczałem z Polszy do UK i dzwoni dzisiaj kurier z afrykańskim akcentem i pyta z fochem czemu nie otwieram jak puka.

Myślę sobie, człowiek stary i nie słyszy już więc idę do drzwi, ale nikogo nie ma.

Mówię mu, że stoję pod domem i nie ma żywej duszy. Koleś czyta adres i się zgadza, ale powtarzam mu, że musi być gdzie indziej.

Dzwoni znowu za chwilę już poważnie wkurwiony i drze ryja, że pyta ludzi na ulicy i to jest ten adres.

Ja do niego, że patrzę przez okno na podjazd i k⁎⁎wa nikogo nie ma. 'Pewnie patrzysz przez jakieś inne okno, nie mam na to czasu' i rzucił słuchawką.

Wysłałem mu jeszcze smsa linkiem googla i pytam żeby wysłał swoją lokalizację to porównamy kto jest w błędzie, ale nie odpisał bo pewnie się zorientował jakim jest cymbalem.

Całe życie z debilami...

Komentarze (9)

@NiebieskiSzpadelNihilizmu Jest więcej ulic w Londynie o takiej samej nazwie jak moja, ale jakby debil wpisał kod pocztowy jak to się tutaj robi to nie ma problemu. Nie wiem jak można być kurierem i nie ogarniać, ale co zrobisz.

@Mati800 xD kiedyś tak pojechałem z ziomkiem oglądać mieszkanie na jakimś high road czy innym w Londynie xD się okazało, że to nie była jedyna ulica w tym mieście z taką nazwą :p

Szybko się nauczyłem, że po UK się używa kodów kreskowych :p


Ale to był mój 1 albo 2 dzień w UK i jeszcze tego nie wiedziałem xD

@NiebieskiSzpadelNihilizmu Nie miałbym nic do niego gdyby poprostu powiedział, że pomylił się i tyle. Wyskoczył z mordą więc email do firmy pójdzie.

@Mati800 no i prawidłowo. Popełnić błąd i przyznać się do tego- żadna ujma na honorze, każdemu się może zdarzyć. Natomiast za pójść w zaparte i jeszcze jebanie kogoś za to, że "śmie śmieć"- butować bez chwili zastanowienia. Niech się nauczy, że konsekwencje istnieją. Ja tak udupiłem jednego "kuriera" słynnej-niesłynnej firmy Siódemka dawno, dawno temu jak mi zadzwonił, że mu się do mnie nie chce jechać bo nic więcej w moją stronę nie ma do rozwiezienia, więc moją przesyłkę za kilka tysięcy zostawi w mięsnym na drugim końcu miasta i elo. Że tak powiem- nie opyliło mu się to.

Zaloguj się aby komentować