Kurde tom facetke od rzołontka powaliło, nie mogę jeść boczku.


Żelkow też nie mogę, mam jeść te takie gluty po rozgotowanym rosole w zamian. Okazuje się, że aktualnie to tylko przeciery z jakichś porów, selerów, pieczone marchewko-pietruszki z cebulą lekko. Kurczak bez smaku, kasza bez masełka, owsianka na hatfu! wodzie z orzechami. Owoce tylko te nie słodkie. Zero ostrych, zero glutaminianu sodu czy czegokolwiek takiego. Pieprz i sól to mam w ogóle zapomnieć. Zero gazowanych napoi, tylko woda, ewentualnie herbatka, ale tylko lekka, żadnych protrawiennnych specyfików.


Leki mam zmniejszone i zalecenie by się "hehe nieżołądkować".


Badajcie się.


#zdrowie #zalesie

0a09b7e8-e7d6-4b5e-81f9-11fc6dd8ecdb

Komentarze (7)

@moll Sól bez soli mam robić jakieś tam takie dziwadła w mleczku czy coś, jeszcze nie wiem, bo dopiero wróciłem i zjadłem to co było w lodówce xD


Nie może się zmarnować.

Zaloguj się aby komentować