Kurcze kocham moje koty ale budzenie mnie o 5:30 to przesada. Od wczoraj sa jakies niegrzeczne. Mała rzuca sobie miskami po calej kuchni, gruby poluje na jej dupsko, a najgorzej jak gołomp usiadl na parapet - oboje sie rozbili o szybe, i stwierdzili ze sie pobija miedzy soba, latajace kwiatki, kocyki, i ogolny rozpierdziel.


No to poniedzialek zaczynam od bladego świtu.

#cybulionjestinny


Ah, musze isc po ziemie do kwiatow. I chyba podlac storczyka. I wogole musze zrobic wiele rzeczy a fest mi sie nie chce. Może wezme sie za skladanie podrobki falcona millenium....

Cybulion userbar

Komentarze (6)

Same shit here. Tylko zamiast zwierzaków są służby porządkowe które napierdalają tym chujo-kosiarkami od 7 rano. Ja po nocy. Pozdrawiam.

Typowe koty. U mnie pobudka 5.50 codziennie aby napełnić michę. Budzik mam na 6.00, więc wiadomo, że trzeba trochę przed budzikiem pobiegać i się drzeć aby wynegocjować żarcie

Zaloguj się aby komentować