Kur... Musiałem pijackie śpiewy o 2 uciszać u sąsiadów...
Wyszedł jakiś pijany filozof i nie mógł zrozumieć że ktoś spać nie może i mu to przeszkadza...
Jakbym tylko miał możliwość wyprowadzić się do lasu ehhh
Kur... Musiałem pijackie śpiewy o 2 uciszać u sąsiadów...
Wyszedł jakiś pijany filozof i nie mógł zrozumieć że ktoś spać nie może i mu to przeszkadza...
Jakbym tylko miał możliwość wyprowadzić się do lasu ehhh
@Zielonypomidor we wcześniejszym mieszkaniu mi przeszkadzała stara instalacja w pionach, ktoś miał zwalona spłuczkę i 60 letnie rury wydawały z siebie dźwięki niestworzone co chwilę, oczywiście dla prezesa spółdzielni rury były jak nówki.
Teraz blok pół roczny, wszystko nowe to jakieś patusy za sąsiadów cholera
Zaloguj się aby komentować