Kupujecie w tym roku zezwolenie u tych złodziei z PZW? Według moich obliczeń Kraków to 385 zł, najtańsza składka bez zniżek. (Kilka stawów/jezior i większość rzek)


#wedkarstwo #ryby

d9311ba1-9000-4708-a9c1-0e820d22e6cb

Komentarze (14)

@kkdawid już od paru lat nie kupuję jak zmienili zapis, że żeby wędkować z żonką muszę za nią też wnieść składki.

@babajaro teoretycznie 200 albo 400 zł, ale raz grozili mi że przyjdzie 2000 zł. Nie udało mi się ustalić na jakiej podstawie tyle wyliczyli. Na stronie PZW jest tabelka z "X zł lub więcej" za każde przewinienie, i one się sumują. Nie mam pojęcia jak to wygląda w praktyce.

@kkdawid 480 złotych chyba Poznań. W tym roku nie wykupię. Będę chodził na jeziora pod zarządem prywaciarza i płacił za dniówkę. Na zero wyjdę po 14 razach. Nawet jak byłem jeszcze kawalerem i miałem na to czas, to i tak tyle nie chodziłem, więc się opłaca. No i mam bliżej, nawet rowerkiem sobie skoczę. Wszędzie indziej to po 15-40 km muszę robić na PZW. Jeszcze te luje nęcenia w miesiącach letnich zabroniły, poza latem max 1 kg xD

Ach, zapomniałbym - jezioro, gdzie mam najbliżej, to od tego roku no kill, bo orły dopuściły do przyduchy, także ten.

@Besteer rozsądna opcja, ja się w ogóle zastanawiam bo mam zupełnie odwrotnie, blisko rzeczka PZW którą lubię. Myślę że na twoim miejscu bym zrobił to samo.

@kkdawid nie dam juz wiecej kasy tym złodziejom, u mnie teraz systematycznie zbiorniki wracają pod Wody Polskie. za rok z brzegu 250PLN.

@kkdawid Mam tak mało czasu, że łowiska komercyjne i czasem wyskakuję gdzieś na mazury gdzie mogę łowić jak chce w mieć w d⁎⁎ie PZW. Poza tym mam tak mało i takie gówniane są łowiska koło Białegostoku, że nie ma na prawdę za co im płacić.

Zaloguj się aby komentować