Kupiłem sobie tę nową Forzę i wstępnie jest całkiem przyjemnie. I śmiga na średnich na #legiongo. Ale ciągle bawi mnie to, że chyba gdzieś od czasów pierwszego albo drugiego Dirta twórcy samochodówek doskonale zdają sobie sprawę, że NIKT nie jest zainteresowany ich fabułą. No ale tak bardzo się nad nią napracowali, że uniemożliwiają pomijanie przerywników filmowych, bo inaczej każdy by je olał. To chyba jedyny gatunek gier, w których niepomijalne cutscenki przetrwały do naszych czasów i są tak znormalizowane, że nawet nie są wypominane jako wady w recenzjach. A ja już niejedną "darmówkę" z abonamentu wywaliłem po kilku minutach od instalacji, bo chciałem po prostu pojeździć, a byłem zmuszony już piątą minutę wysłuchiwać jakiegoś ziomalskiego pindolenia o tym, jaki jestem za⁎⁎⁎⁎sty.


Ale jeździ się fajnie


#gry #forzahorizon6

Komentarze (3)

@Shagwest sprawdziłem daty wydań i zgadzam się, bo MW i NFSU2 były wcześniej, a tam fabuła była mega ważna, w końcu trzeba było dowalić złolom ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Shagwest Niestety na początku trzeba przemęczyć te kilka scenek, później na szczęście jest już spokojniej. Po początkowych scenkach przez jakieś 10 godzin odkrywałem mapę, więc aż tak źle nie jest

Zaloguj się aby komentować