Komentarze (10)

@dru_gru ale w sumie nie napisali, że elektrownia nie ma swojej straży, przynajmniej nie wynika to z artykułu, tak się zastanawiam bo kiedyś robiłem na budowie nowego bloku w Kozienicach i tam chyba też nie ma straży zakładowej hm... Nie pamiętam.


Swoją drogą u mnie na zakładach jest zakładowa straż pożarna, ratownictwo chemiczne itp. ale jakby się coś działo to chyba też przyjeżdża państwowa jak jest potrzeba, tylko koordynatorem akcji jest nasza wewnętrzna. Tak mi się przynajmniej wydaje

Zasadniczo, PSP nie chce gasić w elektrowniach pożarów, bo nie możemy dać gwarancji, że napięcie jest zdjęte z gaszonego urządzenia. W mojej GK każdy oddział ma kilka wozów wraz z pełną obsada

U nas w okolicy była fala likwidacji tych straży zakładowych, nawet w fabryce materiałów wybuchowych. Jak nie wiadomo o co chodzi, to pewnie chodzi o pieniądze.

@paulusll byłem kiedyś w nitrochemie dlatego myślałem, że może o to chodzi :)


Ps: do dzisiaj mnie dziwi jak tam coś jeszcze produkują jak niektóre instalacje Niemca pamiętają :p

Zaloguj się aby komentować