Ktoś się przyjebal że zamiast 9-5 robię 8:30 do 4:30 bo tak mi bardziej pasuje z korkami i zawsze to ekstra pół godziny po południu dla siebie. Kręcić Małysza w HR czy nie? W końcu w umowie nie mam ustalonych godzin pracy tylko wymiar. Inni robią jak i co chcą a coś czuję że nowa menadżerka chce się wykazać i próbuje ustawiać po swojemu różne rzeczy. Chłopu co poprzednio rządził nie robiło różnicy. #pracbaza
Komentarze (6)
Dobrze mieć szefa z mentalnością, że robota to ma być zrobiona, godziny na drugim planie. Miałam przełożoną, co się nie zgadzała bym przychodziła 30 min wcześniej i wychodziła tez tak, no to przychodzilam spozniona przez korki xD
@358 No miałem kiedyś takiego, fajny gościu był.
@lavinka Taki jest plan. Nie chciała mnie 30 minut wcześniej będzie miała 20 później.
Zaloguj się aby komentować