Komentarze (7)

@Turbo Demokracja to nie jest coś zero-jedynkowego, to jest pewien stan, co do którego każdy może mieć inny próg oceny. Powiedziałbym, że to coś w rodzaju długich, 100-stopniowych schodków. Niektórzy uważają, że demokracja będzie tylko na 10 najwyższych schodkach, inni, że na 25, jeszcze inni, że na 50, a ktoś powie, że wystarczy mieć elementy demokratyczne (jak "wybory" w Rosji czy Białorusi), żeby uważać to za demokrację. Dobrze pokazuje to Democracy Index, tworzony przez The Economist, który ocenia stan demokracji w danym kraju i w zależności od liczby uzyskanych punktów kategoryzuje je w szerokich grupach: https://en.wikipedia.org/wiki/The_Economist_Democracy_Index


Tak więc jeśli ktoś uważa, że demokracja w Polsce ulega erozji czy stopniowo upada, to jak najbardziej moim zdaniem jest to prawidłowa ocena, chociażby potwierdzana przez ten wskaźnik czy przez kolejne posunięcia rządu PiSu.

Zaloguj się aby komentować