Kto nagle tu jest takim słodkim i mrusiastym kotkiem, jak na dworze pizga i pada? Kto nagle na kolanka wchodzi i w oczy zagląda, jak żreć się chce trzy razy tyle, co zawsze?
"Daj żreć i zabieraj ode mnie te łapy stara lampucero, idę na dwór, nara"
"Hej, chcesz coś z Avonu?"
