koszotorobur2024-11-08T22:52:34+01:004@PlatynowyBazant20 - nie mam kominka i nie mam kota - aczkolwiek oba bardzo lubię - więc zazdro
koszotorobur2024-11-08T22:56:58+01:004@PlatynowyBazant20 - jeden za szaliczek, drugi na kolanach a trzeci na klacie - i tylko słuchać mruczenia i trzaskania ognia w kominku - jak kołysanki
Iknifeburncat2024-11-09T00:55:50+01:005@PlatynowyBazant20 uważaj na tego kota, bo był taki jeden (chociaż to mogło być jeszcze na wykopie) co regularnie przypalał sobie futro, próbując grzać się tuż przy kominku.
PlatynowyBazant202024-11-09T07:54:49+01:003@Iknifeburncat pamiętam, taki szary Brytyjczyk z przypalonym bokiem:)