
Historia o której wielu woli nie przypominać.

Historia o której wielu woli nie przypominać.
@AmbrozyKalarepa
Chłop w roku pracował do 150 dni i płacił nie więcej niż 10% podatku.
"10%" podatku to "tylko" świętopietrze które płacił na rzecz Kościoła każdy chłop niezależnie od tego kto był panem nad nim. Do tego dopiero dochodziły powinności bezpłatnej pracy składające się na pańszczyznę na rzecz szlachty czy plebana. Chłop ze swojej pracy miał takie "dochody", że powszechne nawet w dobrych latach było niedojadanie czy wręcz głód na przednówku. Pamiętniki obcokrajowców podróżujących przez nasz kraj podkreślały niezwykłą nędzę chłopstwa, przy jednoczesnych dostatkach w jakie opływała szlachta.
Zaloguj się aby komentować