
Kontynuacja wczorajszej inby - Pani Prezes nadal nie w humorze na przestrzeganie Sugestii Genewskich wobec redaktora Stalinowskiego.
Drodzy Państwo,
największym problemem nie jest to, że Kanał Zero nie opublikował materiału ze mną bo Wołyń się już nie klika. Tylko to, że jednocześnie publikuje materiały promujące Rosyjską narrację propagandową.
To pokazuje skalę choroby, która trawi polskie poletko publicystyczne.
Świadomie wzmacnia się pozycję ludzi, którzy niszczą Polskę od środka, rozbijają nasze społeczeństwo i podważają chrześcijańskie wartości w imię wyświetleń, zasięgów i sprzedaży reklam.
Materiał z kamratami na Kanale Zero ma już ponad milion wyświetleń.
Przy takim zasięgu, biorąc pod uwagę realne stawki reklamowe na YouTube, kanał mógł zarobić na nim orientacyjnie kilkadziesiąt tysięcy złotych. Kontrowersje napędziły też wyświetlenia rozmowy z Grzegorzem Braunem czy teraz relacje redaktor Wiernikowskiej o Rosji.
A jednocześnie pomimo permanentnego grzania tematu UPA i Bandery w kontekście Ukraińców, temat ekshumacji polskich ofiar czyli sprawa elementarnej godności, pamięci i odpowiedzialności państwa w tym momencie zostaje uznany za „nieklikalny”. Gdyby nasze stowarzyszenie było anty-Ukraińskie i nawoływało do zemsty zamiast do pojednania, to nasz wywiad byłby na kanale, a ja byłabym stałym gościem w ramówce Kanału Zero.
To nie jest neutralna decyzja redakcyjna.
To jest konkretny wybór wartości.
I warto, żebyśmy wszyscy mieli tego świadomość.
Niech nikogo nie zmyli narracja o wolności słowa.
Tu nie chodzi o wolność.
Tu chodzi o pieniądze. Z Targowicy magnaci też wyjechali z pełnymi kieszeniami.
#stanowski #polityka #ukraina #wolyn #rzezwolynska #kanalzero