#konstruktorelektrykamator

Piszę tylko dla spełnienia kronikarskiego obowiązku.

Wczoraj podpiąłem antenę bezpośrednio pod skrętkę, bez żadnych balunów, ani niczego takiego.

Nie zgadnięcie co się stało.

A no nic, układ działa, zasięg jest taki sam.

Po co te wszystkie zabawy? Nie wiem. Ale przynajmniej trochę wiedzy człowiek zdobył.


Mam potwierdzenie że jedzie do mnie paczka z częściami do szlifierki, jutro wypatrujcie z rana wpisu. Już częściowo mam go gotowego. Bedzie chyba jeden z dłuższych w historii.

Komentarze (10)

@grv Wczesniej był, ale antena w innym miejscu.

Zasięg na drodze był taki sam. Na podwórku trochę gorzej.


Ale mam jeszcze jeden pomysł, historia jeszcze się nie skończyła.

Chodziło mi o to, żeby po porostu po ziemi przerzucić ten przewód, którego nie polozyles i sprawdzić, czy cokolwiek by to zmieniło.


Ja mam garaż otwierany przez internet telefonem, na module blebox (WiFi z antenką)- ma wszystko, co trzeba a nie zadziałał dosłownie 3 razy / 5 lat (wtedy jako backup jest lokalny AP a na koniec klucz ;)

Zaloguj się aby komentować