Dyskusja użytkownika inty
Komentarz Wolskiego odnośnie sytuacji zerwania umowy naprawy czołgów Leo 2 walczących na Ukrainie w polskich zakładach. Powodem są wielokrotnie przeszacowane koszty usług ze strony polskiej:
Ocho znów się zaczyna: nie "przeszacowanych" tylko urealnionych na bazie tego że mamy doświadczenie z remontami ćwierć tysiąca Leopardów 2A4/A5 w SZ RP. W efekcie to polski przemysł ma realne doświadczenia z remontami w ilościach kilkuset wozów, i konieczności dorabiania w warunkach manufaktury brakujących podzespołów.
Doświadczenia z SZ RP pokazuję też że przed rozebraniem pojazdu nie wiadomo jaki będzie zakres prac. Bo np burty kadłuba w rejonie gniazd drążków skrętnych mogą pękać. Co wymaga bardzo drogich prac spawalniczych których technologię mają TYLKO Niemcy. Już na tej jednej rzeczy remont danego jednego kadłuba jest mniej więcej 2x w plecy w relacji do kosztorysu. A takich kwiatków jest dużo.
Po prostu mądry Polak po szkodzie raz nie uznał że "jakoś to będzie" (bo miało być przy programie 2PL i nie było finalnie...) tylko kalkulował z założeniem realnych doświadczeń które już ma. A Niemcy mają w relacji do naszych manierę odrzuconej panny na wydaniu której nie chciano. Bolą Abramsy i K2 w SZ RP i to też widać w relacjach biznesowych. Niemcy się nie wyrabiają z remontami i produkcją Leopardów 2. Kolejki po 5-7 lat (!)
W Polsce są zakłady (WZM SA) z doświadczeniem i know-how remontów certyfikowanym przez Niemców. Mimo obłożenia są jeszcze wolne moce produkcyjne ale jakoś nie widać żeby Niemcy byli skłonni jako podwykonawcę zatrudnić polskie firmy.
Szkoda bo byłoby win-win...
https://twitter.com/wolski_jaros/status/1679095428019638275
#wojna #ukraina #niemcy
