Kolejny tłusty cel. Zwiadowczy Be-200 spalony na płycie lotniska w Ejsku przez ukraińskie drony


Te dosyć nieliczne samoloty służyły flocie czarnomorskiej do zadań zwiadowczo-ratowniczych. W przypadku poszukiwania np. załóg zatopionych okrętów czy zestrzelonych samolotów mógł lądować na morzu. Wersje cywilne mogą też gasić pożar zrzucając wodę


Ukraińcy polują na samoloty amfibie. Zniszczyli prawie wszystkie Be-12 Chajka. Ciekawe skąd tak wysoki priorytet akurat dla tego typu maszyn.

Moje przypuszczenie to, że nadają się też do zwalczania łodzi podwodnych, ale to tylko spekulacja.


#aryocontent #rosja #wojna #ukraina

22b0a43d-1ed1-4057-8f5a-221ba93cc13c
5cd3e3b8-5339-4ac0-8e62-2de12de22359
b86a9439-a2c8-4ebd-9ea4-83aa154da3f4

Komentarze (5)

Okrętów podwodnych Ukraińcy nie mają ale te samoloty służyły do patroli i mogły wykrywać drony morskie. Pewnie więc chodzi o ułatwienie polowania na pozostałości floty czarnomorskiej oraz (mam nadzieję) most kerczeński.

@Kronos może, a może są po prostu mniej chronione niż ważniejsze samoloty. Szkoda bo to ładny samolocik, ale no cóż, wojna to wojna.


Na zdjęciu akurat jest Be-200.

@Aryo dobre wieści. To są drogie i rzadkie samoloty, trudne do zastąpienia. W zasadzie w realiach obecnej wojny, gdzie priorytety są gdzie indziej ten Be-200 nie zostanie nigdy zastąpiony. Wysoki priorytet do ataków może być spowodowany zdolnościami do patroli dalekiego zasięgu tych samolotów jak i Be-12. Taki Be-200 może być w powietrzu przez długi czas patrolując spory obszar w poszukiwaniu wrogich dronów, czy żołnierzy, więc niszcząc Be-12 Rosja zostaje oślepiona poniekąd ułatwiając ataki dronów na okręty, mosty i inne strategiczne cele.

Zaloguj się aby komentować