Kolejny dzień urlopu. Wczoraj było „szybko”. Śniadanie w oradea, lody w Alba Iulia (plus trochę zwiedzania) kolacja w Sybinie.
W Alba Iulia nie mogłem się powstrzymać i wlazłem na wierzę kościoła (bilet 8 ron). Fajna atrakcja, choć grubi mogą się zaklinować :)
W Sybinie byliśmy na obiedzie (słabo trafiliśmy) pokazie dronów, już lepiej. Kilka fot na szybko, teraz się pakujemy i za chwilę słynna trasa tranfogarska.
#podroze #podrozujzhejto #rumunia




