@pszemek
Policja dała ciała, bo nie zabezpieczyła dowodów.
Zachowanie Cimoszewicza pozostawia dużo do życzenia.
ALE!
Po wypadku ludzie często zachowują się niewłaściwie, próbują udowodnić że się nic nie zdarzylo. Akcje Cimoszewicza i ofiary są naturalne i normalne.
POWINIEN wezwać pogotowie. Często, ofiara w szoku nie rejestruje, że coś z nią jest nie tak - ta pani doznała złamań, a tylko chciała wrócić do domu. To podręcznikowy przypadek - wtedy właśnie osoba stosunkowo przytomna POWINNA wezwać pogotowie. I poczekac.
A policja spieprzyła. I potem wrzucała zarzuty z dupy.
Już raz widziałem podobną sytuację - postawili zarzut matce ucieczki z miejsca zdarzenia, a tymczasem kobieta ranne dziecko na rękach zaniosła do szpitala.
artykuł z pełnym wyjaśnieniem https://www.bankier.pl/wiadomosc/Cimoszewicz-uniewinniony-ws-potracenia-rowerzystki-Inne-zarzuty-przedawnione-8769332.html
bo wrzucacie nagłówki bez uzasadnienia sądu orzekającego
@smierdakow Chłopie, ogarnij się, bo zaczynasz postować baity.
@Moderacja Czy ja mogę prosić o dodanie uzasadnienia sądu jako notatki uzupełniającej?
W skrócie: Sprawca został uniewinniony. Uniewinnienie uzasadniono: dowiezieniem ofiary do domu (na prośbę ofiary) a nie ucieczka, brakiem dowodów wskazujących na błędne zachowania sprawcy (policja ich nie zabezpieczyła/dostarczyła), twierdzeniem ofiary, że nie pamięta przebiegu. Jest tam tego więcej, ale ewidentnie brakowało przesłanek by ocenić wine sprawcy.
Zaloguj się aby komentować