Kładka nad ulicą Marymoncką. Warszawa, dzielnica Bielany. Pamiętam, jak szło się nią na UKSW. Była trudna do przejścia, dlatego studenci przebiegali na dziko przez ulicę. Często też czaiła się na nich straż miejska oraz policja i wlepiali mandaty. Kładka została już rozebrana, zrobiono przejścia naziemne - ale sentyment pozostał
Komentarze (3)
Zaloguj się aby komentować
