Oczywiście, że można było.
Potem odmowę miało się w papierach.
I inne nieprzyjemności, ale można było.
Dużo zależało od miejsca i ludzi.
Facet chwiejnym krokiem wchodzi do domu
W przedpokoju wita go żona
- gdzieś ty był?
- na...czynie
- na jakim znowu czynie? Cuchniesz wódką!
- naczynie rzygać będę