Komentarze (3)

Oczywiście, że można było.

Potem odmowę miało się w papierach.

I inne nieprzyjemności, ale można było.

Dużo zależało od miejsca i ludzi.


Facet chwiejnym krokiem wchodzi do domu

W przedpokoju wita go żona

- gdzieś ty był?

- na...czynie

- na jakim znowu czynie? Cuchniesz wódką!

- naczynie rzygać będę

Do naszych czasów przetrwało z tego 'sprzątanie świata' w szkołach, chociaż parę lat temu w korpo też nam zrobili xd

A po co odmawiać? W domu i tak nie było co robić, a tak sobota, wyjście ze znajomymi, w uja walenie przez 2-3 godzinki, a później ognisko, wódeczka, a właściwie wódeczka, to już leciała w drodze. Przecież tam nie chodziło o nic innego

Zaloguj się aby komentować