Trzy lata do tyłu miałem tego więcej, teraz e-book mi króluje. Żałuję że mam taką słabą pamięć, jeśli nie przeczytam czegoś trzy razy nic nie zapamiętam 😓
#czytajzhejto #ksiazki

Trzy lata do tyłu miałem tego więcej, teraz e-book mi króluje. Żałuję że mam taką słabą pamięć, jeśli nie przeczytam czegoś trzy razy nic nie zapamiętam 😓
#czytajzhejto #ksiazki

Ja też, szczególnie dla dotyku i zapachu. Jednak eBooki są zdecydowanie łatwiejsze w transporcie, ulubione akapity można zapisać w schowku czy pokolorować, a przede wszystkim są za darmo.
@Saint nigdy nie piszę po książkach. I zbiera mi się coraz więcej. W sypialni mam stosik na szafce nocnej i prawie pełen regał


@moll dużo lepiej się czyta,ale nie zawsze się mieści na półkach...
Co nie oznacza,że przy ostatniej biedronkowej wyprzedaży nie kupiłem 4 pomimo tego,że powinienem pilnować kasy jak smok.Główna zaleta jest taka,że czasem się wsparło autora zamiast łupić bezlitośnie pod czarną banderą na internetowych oceanach. Choć łupionymi są autorzy anglojęzyczni troszkę to nie fair jednak - ale co trafia do ładowni to trafia do ładowni.
@moll głównie to rzeczy techniczne... Ostatnio to tak sobie czytam "The Sustainment & Multifunctional Logistics Smartbook" (SMFLS5) - to taka książka dotycząca logistyki wojskowej. Nie żebym absolutnie wszystko rozumiał ale chodzi o to,żeby się czegoś nauczyć.
@moll natomiast z beletrystyki - bo może o to chodzi, - to ostatnio wreszcie dorwałem się do "Beyond the Blue Moon" Simona R.Greene - to z serii Hawk and Fisher, w bibliotece kiedyś czytałem a teraz to polskich wydań tomów 1-3 można sobie szukać po antykwariatach. W księgarniach to można tylko znaleźć "Błękitny Księżyc" który jest nieco słabszym prequelem.
@moll Generalnie niestety niektorych rzeczy u nas po polsku nie idzie dostać. A tak od siebie dodam,że ta seria fantastyki którą podałem to może nie Prachett,ale jako prosta rozrywka dobre i przaśne.
@moll a dlaczego nie piszesz po książkach? 🙄w tym temacie polecam artykuł „How to Mark a book” Adlera https://hscollegebound.com/PDFs/How-to-Mark-a-Book.pdf
@moll osobiście bazgram po książkach których nie czytam dla samej przyjemności. Wtedy zaznaczam fragmenty, notuję i bazgram. Tak lepiej jestem w stanie przepracować dany tekst.
@l__p ja tego nie potrzebuję, dlatego nie bazgram. W bardzo sporadycznych przypadkach zaznaczam fiszkami akapity, jeśli z jakiegoś powodu wiem że będę musiała do nich wrócić, a nie chcę wertować od nowa np. całego rozdziału
Zaloguj się aby komentować