Komentarze (5)

Mam taką zabawna historie z kolonoskopia. Będąc na badaniach w szpitalu wyraziłam zgodę na to żeby studenci byli podczas moich badań (wtedy jeszcze nie wiedziałam, że mi zrobia kolonoskopię). Jak się dowiedziałam że takie badanie mnie czeka, oczywiście dopadł mnie olbrzymi stres. Na szczęście byłam usypiana do zabiegu, co nie tyle przyniosło ulgę w bólu, a w poczuciu zawstydzenia, że mój odbyt będzie oglądać dodatkowo 10 studentów, bo to było ostatnie co zobaczyłam przed zaśnięciem. Choć do tej pory się zastanawiam jakie pytania mógł zadawać lekarz prowadzący, bądź oni sami xd

Zaloguj się aby komentować