Już słoneczko grzeje to złamasy na motorkach muszą zagłuszać wszystko co możliwe do okoła, bo brum brum hehe fajne jest.


A w nocy oczywiście tuningowane samochodziki strzelające z wydechu jak z AK-47. A policja zamiast robić swoje to pyta czy te frytki to z rybom.


#ehhhhhhhhhhhhhhhhhh #polskiedrogi #motopizdy

Komentarze (15)

Udało mi się usnąć z miesięczną dziewczynką z dużymi problemami po 4 godzinach bujania i cudowania. Po 15 minutach jakby ktoś z ckma zaczął napierdalać, aż szkła drżały, a do drogi mamy ponad 100 m. Obudziła się z takim rykiem, że gdybym nie był sam z nią to bym wsiadł w auto i pojechał go potrącić, meeega jestem cięty na motocykle po tej akcji, oczywiście że musi sobie pedał wszystko najgłośniejsze zamontować i dodawać gazu do odcięcia w strefie mieszkalnej. Frajerzy

@Acrivec nic dodać, nic ująć.

Zamiast wypierdalać za miasto z tym cholerstwem to uprzykrzają życie wszystkim dookoła, chuje. Do pustych łbów nie dociera że ludzie nie odwracają się za nimi z podziwem tylko z pogardą.

Czekam z utesknieniem na ten dzień kiedy wreszcie policja na serio się weźmie za badania glosnosci wydechu na drogach bo to jest jakiś żart.

@emdet na drodze nie da się przeprowadzić badania głośności, które byłoby wiarygodne, zawsze będziesz miał hałasy które wpływają na jego wynik.

@ipoqi Jak podczas badania na drodze wybije 150 decybeli to w dupie masz hałasy wokoło.

Jak szum drogi wokoło jest na poziomie badanego wydechu to nie ma czego badać.

Zaloguj się aby komentować