
Według szacunków Białego Domu, straty, jakie poniosła armia rosyjska w ciągu ostatnich pięciu miesięcy w rejonie Bachmutu sięgają 100 tys. ofiar, w tym 20 tys. zabitych
#ukraina #rosja #wojna

Według szacunków Białego Domu, straty, jakie poniosła armia rosyjska w ciągu ostatnich pięciu miesięcy w rejonie Bachmutu sięgają 100 tys. ofiar, w tym 20 tys. zabitych
#ukraina #rosja #wojna
@panikaman Tam nie jest napisane że to są zabici, to są straty (nieodracalne), czyli zabici, ciężko ranni (okaleczeni), wzięci do niewoli i dezerterzy. Gdyby to były same trupy to armia rosyjska już by nie istniała biorąc pod uwagę że liczba rannych jest zwykle kilkukrotnie większa od zabitych. W "wyciekłych" materiałach amerykańskich była mowa o ok. 40 tysiącach rosyjskich "gruz 200" i na tamten czas to była chyba realna liczba, teraz już pewnie wzrosła gdzieś do 50K.
@Walenciakowa Ja nie bronię żadnej ze stron. Chodzi bardziej o to, że pierwszą ofiarą wojny jest prawda. Wszyscy kłamią o stratach. Jedni i drudzy zawyżają własne i pompują przeciwnika. Najpierw "zachód" śmiał się, że używanie na rosyjskich czołgach siatek i ażurowych konstrukcji przeciw dronom to oznaka biedy umysłowej a ostatnio u wielu analityków proukraińskich pojawiają się informacje jaką to innowacyjną i sprytną metodę, w postaci drewnianej konstrukcji i siatki ogrodzeniowej, stosują żołnierze Ukrainy do zabezpieczenia artylerii przed dronami. Wielokrotnie mówiono jak to zaraz przy użyciu armii zachodnich czołgów Ukraina odzyska Krym i uderzy na Moskwę a obecnie coraz częściej słychać głosy studzące apetyty na wielkie odwojowywanie. Odnoszę wrażenie, że USA po wielokroć więcej wydaje na Strategiczne Zarządzanie Percepcją niźli Rosja i dlatego mamy unipolarne spojrzenie kto jest bezwzględnie zły a kto jest gołąbkiem pokoju i kogo mamy bezkrytycznie wspierać.
Zaloguj się aby komentować