Jest tak jak pan @saradonin powiedział. Krew, proch, dym i podła gorzała. Pirackie kadzidełko. Scena rodzajowa: Twój kapitan strzela z czarnoprochowca prosto w serce majtka na abordażowanym przez Was statku, rozbijając przy okazji nieodżałowaną beczkę rumu, a Tobie w twarz tryska krew, rzeczona berbelucha, a do nozdrzy dostaje się zapach świeżo wystrzelonego prochu i dymu z płonącej ładowni. Są to pierwsze perfumy, które spowodowały, że mnie zemdliło, ale tak pozytywnie — dlatego, że ta schowana w tych perfumach krew na mojej skórze pachnie wyjątkowo realistycznie.


Czy kupię? Na 100%. Czy te perfumy właśnie wylądowały na bardzo wysokiej pozycji na liście kandydatów na sygnaturę? Jak najbardziej. Czy jestem po⁎⁎⁎⁎ny? Oczywiście.


#perfumy

26dfdba2-0ab0-46ec-ade6-b4ba7e7e6f0c

Komentarze (12)

@minaret no dokładnie tak powiedział, że krew, dym, proch i gorzała. Do tego wyczuwam nutę łez fanów Calvina Kleina.

@dziki


Czy kupię? Na 100%. Czy te perfumy właśnie wylądowały na bardzo wysokiej pozycji na liście kandydatów na sygnaturę? Jak najbardziej. Czy jestem po⁎⁎⁎⁎ny? Oczywiście.


O k⁎⁎wa gościu xD

Zaloguj się aby komentować